strona główna paralotnie.org główna
2007-11-23 14:19:32

Dotarlismy do Pokhary podroz o dziwo trawla tylko 7 godzin , tylko dwa razy zlapalismy gume. Moj galjt lezal na dachu na workach, jak  sie pozniej okazalo byly w nich niegarbowane skory i caly smierdzi jak zdechla krowa. Trzeba bedzie oddac do prania. Tym razem trafilismy na jakiegos wypasionego busa nie przewozil zwierzat gospodarskich i uzborojonych tubylcow. Jedyno co laczylo tego busa z poprzednimi ktorymi podrozowalismy w Azji to brak amortyzacji i lawki jak w podmiejskim pociagu relacji Reda-Hel. Dupa boli .......!

Jemy wlasnie steak z YAKA w restalracji Everest, trzy razy z rzedu zdobyla Mistrzostwo Swiata w przygotowywaniu STEAKOW, nie wiedzaiem nawet ze istaneja takie zawody :) Zarcie super, browar badzo drogi idziemy odpoczac po podrozy. Jutro zaczynamy latanie.

Kolo 23 przybedzie reszta grupy z Varanasi podobno szczeki im opadly. Jak dowiem sie szczegolow to na pewno  doniose.

Realizacja weblemon.org   Copyright © 2001-2017    Paralotnie Nauka Latania góra