strona główna paralotnie.org główna
2008-02-07 05:48:11
Wieczor zakonczylismy na kolacji zorganizowanej przez wietnamskich pilotow.
Chyba troche probowali zrobic na nas wrazenie zamawianymi potrawami, kazda kolejna byla dziwniejsza. Apogeum byla koabra, ktorej swieza krew musielismy wypic z wodka zagryzajac jej surowym jeszcze bijacym sercem.
W rogu sali obok akwarium z swiezymi owocami morza siedzial maly tlusciutki piesek - ciekawe czy tez wyladuje na talerzu.

Okazalo sie, ze Azjaci wcale nie maja takich slabych glow, dzielnie dotrwali do ostatniego toastu za "przyjazn polsko-wietnamska" :)
Realizacja weblemon.org   Copyright © 2001-2017    Paralotnie Nauka Latania góra